500 zł mandatu i pokrycie kosztów sprzątania – to konsekwencje, jakie poniósł mieszkaniec gminy Śmigiel. 59- latek postanowił podrzucić śmieci sąsiadom – na teren gminy Przemęt, w okolice Sączkowa…

Śmieci leżały przy drodze, były więc… niczyje? Nic bardziej mylnego! Czystość i porządek jest wspólnym interesem wszystkich mieszkańców gminy. Udowodnił to jeden z mieszkańców, pracownik struktur gminy. Zainteresował się „śmieciowym podrzutem”. Zaalarmował odpowiednie służby. – Policjanci z Przemętu też zwrócili uwagę na śmieci przy drodze. Bardzo szybko okazało się, że na nielegalne składowisko natknęli się też pracownicy Urzędu Gminy w Przemęcie. Śmieci zostały uprzątnięte, a jednocześnie urzędnicy i policjanci bardzo dokładnie przyjrzeli się zawartości około dziesięciu kartonów.– wyjaśnia oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Wolsztynie, asp. sztab. Wojciech Adamczyk.
Dzięki podjętym działaniom wytypowano potencjalnego sprawcę, którym okazał się 59-letni mieszkaniec gminy Śmigiel. Mężczyzna, który początkowo zaprzeczał, by miał jakikolwiek związek z porzuconymi śmieciami, finalnie przyznał się do ich wyrzucenia, tłumacząc, że zrobił to, ponieważ wysypisko na które jechał było nieczynne. Za popełnione wykroczenie ukarany został 500-złotowym mandatem, dodatkowo musiał pokryć koszty związane z uprzątnięciem i przetransportowaniem śmieci na wysypisko. Mężczyzna podczas rozmowy z policjantami wyraził skruchę. Nie zmieniło to jednak faktu, że nieodpowiedzialna postawa i rażący brak dbałości o środowisko naturalne przełożyły się na łączną karę sięgającą niemal tysiąca złotych.– wyjaśnia asp. sztab. Wojciech Adamczyk.

Całą sprawę na bieżąco monitorowały władze gminy Przemęt. Jak powiedział Wójt Janusz Frąckowiak, nie ma zgody na to, aby zaśmiecać teren gminy. Porządek jest w naszym wspólnym interesie. Na pochwałę zasługuje postawa pracowników i służb. – Dziękuję za to, że zainteresowano się tą sprawą. To nie jest błahy problem. Mieszkańcy naszej gminy dbają o swoje domy i obejścia. Przestrzeń publiczna też wymaga dbałości. Nie będziemy tolerować śmiecenia. Ma to negatywny wpływ na wizerunek naszej gminy – wskazuje Wójt Janusz Frąckowiak.